W przypadku używanego auta ważne jest nie tylko to, czy istnieje książka serwisowa, ale co ona faktycznie pokazuje. Dobra historia jest spójna i logiczna, a nie przypadkowym stosem papierów.
Sprawdź, czy serwis był wykonywany w rozsądnych odstępach. Jeśli przerwy między wymianami oleju są bardzo długie albo brakuje informacji z kilku lat, warto zachować ostrożność. Zwróć też uwagę, czy przebieg rozwija się logicznie w czasie.
Dobrze jest zobaczyć również większe prace, na przykład hamulce, paski, naprawy zawieszenia albo wymianę akumulatora. Daje to lepszy obraz tego, jak auto było utrzymywane i jakich kosztów można się wkrótce spodziewać.
Jeśli sprzedający potrafi jasno pokazać historię serwisową i pewnie odpowiadać na pytania, zwykle jest to dobry znak. Jeśli informacje są chaotyczne albo niepełne, warto podejść do tego bardziej krytycznie.