Rdza zwykle nie pojawia się z dnia na dzień. Często zaczyna się od małego odprysku po kamieniu, uszkodzonej krawędzi albo miejsca zatrzymującego wilgoć, które zbyt długo pozostaje bez uwagi.
W naszym klimacie nadwozie i podwozie są mocno obciążane przez sól, wilgoć i wahania temperatur. Regularne mycie, szczególnie po zimie i wiosną, pomaga usuwać zanieczyszczenia przyspieszające korozję.
Jeśli zauważysz niewielkie uszkodzenie lakieru albo początek rdzy, warto zająć się tym możliwie wcześnie. Im dłużej problem zostaje bez reakcji, tym większa powierzchnia i większy koszt zwykle pojawiają się później.
Warto też zapisywać w historii serwisowej zabezpieczenie antykorozyjne, mycie podwozia albo prace blacharskie. Daje to jaśniejszy obraz stanu auta i pomaga planować opiekę nad nim w dłuższej perspektywie.